Przerwa zimowa nie musi oznaczać, że na budowie przez cztery miesiące nic się nie dzieje. Granica przebiega nie przy dacie, tylko przy tym, czy bryła jest domknięta i czy wnętrze da się utrzymać w dodatniej temperaturze.
Prace, które idą zimą bez większych przeszkód
Pod warunkiem że dach, okna i drzwi są na miejscu, a wnętrze jest ogrzewane:
- Instalacje wewnętrzne - elektryka, wod-kan, rozprowadzenie ogrzewania, wentylacja. To klasyczne prace “na zimę”, bo dzieją się w zamkniętym, ogrzanym budynku.
- Zabudowa płytami g-k, sufity podwieszane, ścianki działowe na sucho.
- Tynki gipsowe i gładzie - o ile utrzymasz stabilną temperaturę i wilgotność, bez gwałtownego dogrzewania nagrzewnicą tuż przy ścianie.
- Stolarka wewnętrzna, biały montaż, część prac wykończeniowych - patrz kolejność prac wykończeniowych.
Prace, których zimą nie warto forsować
- Elewacja, docieplenie, tynki zewnętrzne - wymagają dodatnich temperatur i suchego podłoża.
- Wylewki i posadzki na mokro przy nieogrzewanym budynku.
- Roboty ziemne przy zamarzniętym gruncie - kopanie i zagęszczanie w mrozie jest nieefektywne i daje słaby efekt.
- Krycie dachu w technologiach wymagających minimalnej temperatury podłoża.
Czego wymaga “praca zimą” w praktyce
- Domknięta bryła - bez tego żaden z powyższych punktów nie ma sensu.
- Źródło ciepła - docelowy kocioł albo nagrzewnice, plus prąd o wystarczającej mocy.
- Ustalenie z wykonawcą, że etap zimowy jest w harmonogramie, a nie “zobaczymy, jak pogoda” - patrz przerwa zimowa w umowie z wykonawcą.
Harmonogram, który uwzględnia zimę
W Yardbase rozpiszesz etapy tak, żeby prace mokre wypadły w sezonie, a wnętrzówka na zimę - z widokiem, co jest opóźnione i dlaczego. Bezpłatnie.
Podsumowanie
Zimą realnie posuwają się instalacje i wykończeniówka wewnątrz ogrzanego, domkniętego budynku. Elewacja, wylewki na mokro i roboty ziemne poczekają do wiosny. Jeśli bryła nie jest zamknięta, zima to postój, nie etap - wtedy patrz stan surowy zamknięty przed zimą.