Dziennik budowy i książka obiektu budowlanego bywają mylone, bo obie dotyczą tego samego domu i obie są dokumentami wymaganymi prawem budowlanym - różni je jednak wszystko poza tym: cel, czas trwania i to, kto je prowadzi.
Dziennik budowy - dokument samego procesu budowy
Dziennik budowy towarzyszy budowie od wbicia łopaty do jej zakończenia - to w nim kierownik budowy zapisuje przebieg prac, odbiory częściowe i wszystkie istotne zdarzenia na placu budowy. Szczegółowy opis tego, co i jak wpisywać, znajdziesz w dzienniku budowy. Po zakończeniu budowy dziennik trafia do dokumentacji odbiorowej i tam kończy swoją rolę - nie jest już aktualizowany.
Książka obiektu budowlanego - dokument całego życia budynku
Książka obiektu budowlanego zaczyna się dokładnie tam, gdzie kończy się dziennik budowy - po oddaniu domu do użytkowania. To w niej właściciel albo zarządca budynku dokumentuje całą jego “karierę”: przeglądy okresowe, remonty, awarie i wszelkie zmiany w konstrukcji przez kolejne dekady użytkowania.
- Zawiera wyniki przeglądów okresowych - patrz przeglądy okresowe domu po pełną listę obowiązkowych kontroli, które trzeba w niej odnotować.
- Dokumentuje remonty i zmiany konstrukcyjne - każda ingerencja w budynek, która ma wpływ na jego stan techniczny, powinna zostać w niej zapisana.
- Jest wymagana przy kontroli nadzoru budowlanego - jej brak albo niekompletność to realne ryzyko przy ewentualnej kontroli, szczególnie po awarii albo zdarzeniu budowlanym.
Jedna historia domu, od pierwszego wpisu do ostatniego przeglądu
Yardbase trzyma dokumentację budowy i kolejne przeglądy w jednym miejscu, więc historia domu nie rwie się w momencie przeprowadzki.
Kto odpowiada za którą część
- Dziennik budowy prowadzi kierownik budowy - to jego obowiązek i jego podpis widnieje przy każdym wpisie.
- Książkę obiektu budowlanego prowadzi właściciel albo zarządca budynku - dla domu jednorodzinnego to zwykle sam inwestor, od momentu odbioru.
Dlaczego warto traktować to jako ciągłość, nie dwa osobne obowiązki
Największym błędem jest traktowanie odbioru domu jako końca dokumentowania. W praktyce to moment przekazania pałeczki - z dziennika budowy do książki obiektu. Dom, który ma udokumentowaną historię od pierwszego dnia budowy po bieżące przeglądy, jest łatwiejszy do sprzedania, łatwiejszy do ubezpieczenia i dużo prościej wytłumaczyć w nim każdą usterkę, gdy faktycznie się pojawi.
Podsumowanie
Dziennik budowy i książka obiektu budowlanego to dwa różne dokumenty o różnych celach, ale razem tworzą jedną, ciągłą historię domu - od pierwszego wykopu po bieżące utrzymanie. Zadbaj o to, żeby przejście między nimi nie było luką w dokumentacji, tylko naturalną kontynuacją.